Czym jest Certificate of Title i dlaczego wymaga tłumaczenia przysięgłego
Certificate of Title (potocznie „title") to amerykański dokument potwierdzający własność pojazdu — odpowiednik naszego dowodu rejestracyjnego w części dotyczącej właściciela. Wydaje go administracja konkretnego stanu USA, dlatego tytuły z Kalifornii, Florydy czy New Jersey różnią się układem i nazewnictwem. Znajdziesz na nim m.in. numer VIN, dane właściciela, markę i model, przebieg (odometer) oraz — co ważne dla importu — adnotacje o stanie pojazdu (np. salvage przy aucie powypadkowym).
Polski wydział komunikacji przyjmuje dokumenty obcojęzyczne wyłącznie z tłumaczeniem uwierzytelnionym — czyli wykonanym i opieczętowanym przez tłumacza przysięgłego wpisanego na listę Ministerstwa Sprawiedliwości. Zwykłe tłumaczenie, nawet perfekcyjne, nie ma tu mocy urzędowej.
Jakie dokumenty ze Stanów tłumaczy się najczęściej
Auto z amerykańskiej aukcji (Copart, IAAI i podobne) przyjeżdża zwykle z kompletem, z którego do rejestracji potrzebne są przede wszystkim:
- Certificate of Title — dowód własności, dokument podstawowy.
- Bill of sale — umowa/dowód zakupu; czasem zastępuje ją faktura z domu aukcyjnego.
- Faktura zakupu i dokumenty aukcyjne — potwierdzają cenę i transakcję, przydają się przy akcyzie i odprawie.
- Dokument odprawy celnej — powstaje przy wjeździe auta do Unii, o czym niżej.
Które dokładnie dokumenty musisz przetłumaczyć, potwierdź w swoim wydziale komunikacji — praktyka bywa różna między urzędami. Prześlij mi dokładnie to, czego od Ciebie zażądano, a wycenię komplet.
Dlaczego trasa przez Europę oznacza dwa języki
Auto ze Stanów prawie nigdy nie trafia do Polski bezpośrednio. Płynie kontenerem lub metodą RoRo do wielkiego portu w Europie — najczęściej jest to Rotterdam w Holandii albo Bremerhaven w Niemczech. To właśnie tam, przy wjeździe do Unii, odbywa się odprawa celna i powstają dokumenty celne — po niderlandzku (Rotterdam) lub po niemiecku (Bremerhaven).
W efekcie masz w ręku dokumenty w dwóch językach naraz: amerykański title i fakturę po angielsku oraz dokument odprawy po niderlandzku lub niemiecku. Klasyczny problem: trzeba by szukać dwóch różnych tłumaczy przysięgłych, płacić dwa razy i czekać na dwie przesyłki.
U mnie cały komplet z jednego miejsca
Tu jest różnica. Mam uprawnienia tłumacza przysięgłego jednocześnie do języka angielskiego i niderlandzkiego — a to na polskim rynku rzadkość. Dokumenty ze Stanów (EN) i te z holenderskiej odprawy (NL) tłumaczę więc osobiście, w jednym komplecie, z jedną spójną terminologią. Numer VIN, dane właściciela i daty zgadzają się co do znaku we wszystkich dokumentach — a to na nie najuważniej patrzy urzędnik przy rejestracji.
Jeśli Twoje auto wjechało przez Bremerhaven i masz dokumenty celne po niemiecku — też się tym zajmę. Część niemiecką tłumaczy współpracująca ze mną tłumaczka przysięgła języka niemieckiego, pod własną pieczęcią. Dla Ciebie to bez różnicy: zamawiasz u mnie, płacisz raz i odbierasz jeden komplet.
Poznaj cenę od razu — bez czekania na wycenę mailem
W kalkulatorze wybierasz, skąd auto (USA przez Rotterdam lub Bremerhaven), a cenę widzisz w tej samej chwili. Potem wysyłasz skany do potwierdzenia.
Krótko: droga auta ze Stanów do polskiej rejestracji
Żebyś miał obraz całości — tłumaczenia to jeden z ostatnich kroków, nie pierwszy:
- Zakup na aukcji w USA i transport do portu wyjścia.
- Fracht morski do Rotterdamu lub Bremerhaven.
- Odprawa celna przy wjeździe do Unii — tu powstają dokumenty celne (NL lub DE) i naliczane jest cło oraz VAT.
- Transport do Polski i opłacenie akcyzy.
- Tłumaczenia przysięgłe dokumentów obcojęzycznych — ten krok robisz u mnie.
- Rejestracja w wydziale komunikacji.
Nie jestem agencją celną ani firmą transportową i nie doradzam w sprawach cła czy akcyzy — od tego są wyspecjalizowane firmy. Zajmuję się jednym, za to solidnie: tłumaczeniami, które urząd przyjmie bez zastrzeżeń.